Specjalna operacja bojowa Koppe

Była to ostatnia akcja kompanii "Pegaz" przekształcanej właśnie [lato 1944] w batalion "Parasol". Planowana od wiosny 1944 akcja miała być przeprowadzona w Krakowie, bo tam właśnie urzędował Wyższy Dowódca SS i Policji w Generalnym Gubernatorstwie, SS-Obergruppenführer Wilhelm Koppe.

SS-Obergruppenführer [gen. broni]

Lokalne, krakowskie grupy Kedywu, którym wcześniej rozkazano zlikwidować Koppego, nie były w stanie przeprowadzić tej akcji. Postanowiono użyć do tego celu ostrzelanej grupy z Warszawy. W czerwcu do Krakowa przyjechał ppor. "Rayski" i natychmiast przystąpił ze swoimi ludźmi do rozpoznania trybu codziennych zajęć dowódcy SS. Pod względem logistycznym, miała to być najtrudniejsza z dotychczasowych operacji przeprowadzonych przez "Pegaz".

Z Warszawy do Krakowa trzeba było przerzucić kilkudziesięciu ludzi, broń i samochody. Należało przygotować dla nich dokumenty, mieszkania i garaże. W okupowanym Krakowie nie było to sprawą prostą, lecz doświadczony zespół "Pegaza" uporał się z tymi problemami.  Dowódcą akcji, po namowach "Jeremiego", dowodzący "Pegazem" kpt. "Pług" mianował wcześniej nie biorącego udziału w działaniach zbrojnych "Rafała" - dowódcę I kompanii.

Stanisław Leopold

"Rafał"

Akcję postanowiono przeprowadzić przy zbiegu ul. Powiśle i pl. Kossaka - na trasie, którą pokonywał Koppe jadąc z Wawelu do swojego urzędu, który mieścił się w gmachu Akademii Górniczej przy al. Mickiewicza 30.

Zespół wykonujący uderzenie składał się z 12 ludzi podzielonych na 4 grupy.

W akcji przewidziano użycie 5 samochodów, były to: Chevrolet 4 t, Chevrolet 3/4 t

Chevrolet 3 t

 

BMW, Mercedes-Diesel oraz Mercedes 170 V.

Plan przewidywał, że akcję rozpocznie II grupa uderzeniowa ostrzeliwując samochód Koppego z Chevroleta 3/4 t, który po chwili wjechać powinien w pole działania I grupy uderzeniowej. Samochód Koppego w chwili zrównania z I grupą uderzeniową powinien zostać zablokowany przez Chevroleta 4 t stojącego przy ul. Powiśle.

Zakręt ul. Zwierzynieckiej w Powiśle - rok 2001

Widok od pl. Kossaka - rok 2001

Samochód wiozący ochronę Koppego powinien zostać ostrzelany przez I grupę ubezpieczającą i II uderzeniową. W tym czasie I grupa uderzeniowa winna zastrzelić Wilhelma Koppe, jego adiutanta i kierowcę. W przypadku, gdyby grupy I i II uderzeniowe nie zdołały ogniem automatów zatrzymać samochodu Koppego, w pogoń za nim ruszyć miała grupa na Chevrolecie 3/4 t.

Dnia 11 VII 1944 o godz. 8:40 zespół wyruszył na stanowiska pod Wawelem. Nie chciał jednak zapalić Mercedes-Diesel, którym miał kierować "Wierzba" - zdecydowano się zostawić samochód. O 8:50 wszyscy byli na swoich stanowiskach. O godzinie 9:10 na Wawel, motocyklem z przyczepą wjechał niemiecki oficer z ochrony Koppego, by poinformować go, że nie nadjedzie terenowy samochód z ochroną. Wobec tego Koppe wraz z oficerem zajęli miejsca w odkrytym Mercedesie i ruszyli w kierunku Akademii Górniczej.

Ul. Powiśle

- miejsce akcji

Miejsce akcji - rok 2001...

Brak wozu ochrony, zamiast stać się dodatkowym atutem atakujących, spowodował kilkusekundowe zawahanie grupy uderzeniowej. To przesądziło o końcowym efekcie całej akcji...

O 9:20 wóz Koppego minął II grupą uderzeniową, która zdezorientowana brakiem samochodu ochrony nie otworzyła ognia. Również "Otwocki", mający zajechać Koppemu drogę Chevroletem 4t, nie dodał w odpowiednim momencie gazu, rozpoznał wprawdzie samochód szefa SS, ale sygnałem dla niego miały być strzały II grupy - a te nie nastąpiły.

Pierwsze strzały do wozu Koppego oddał  "Rafał", lecz nastąpiło to już zbyt późno; niemiecki kierowca dodał gazu i 12-cylindrowy opancerzony Mercedes po trawniku wyminął usiłującego zajechać mu drogę Chevroleta 4t. Koppe osunął się na podłogę, a towarzyszący mu oficer ochrony otworzył ogień do atakujących. "Pikuś" kierujący Chevroletem 3/4 t, ruszył w pogoń za Mercedesem, ale dzieląca ich odległość rosła z każdą sekundą. Pędzący pełnym gazem wóz Koppego wjechał w Zwierzyniecką i skierował się w stronę Kościuszki i mostu Dębnickiego. Daleko za nim podążał Chevrolet "Pikusia" ze strzelającą II grupą uderzeniową. Zastrzelili jedynie kpt. Hoheisela z 557 wojskowego parku samochodowego, który towarzyszył Koppemu. Sam Koppe nie ucierpiał. Chevrolet nie miał szans dogonić pancernego Mercedesa, zawrócił więc na wyludniony już pl. Kossaka. "Rafał" gwizdkiem dał sygnał zakończenia akcji. O godzinie 9:23 było po wszystkim. "Parasol" ewakuował się do Warszawy.

W drodze powrotnej, 50 km od miejsca akcji, w pobliżu wsi Udorz, kolumna samochodów zatrzymała się na nieplanowanym postoju. Po około 40 minutach ruszyła. Mercedes 170 V nie chciał zapalić i został wzięty na hol przez Chevroleta 4t. Po przejechaniu kolejnych 2 km  kolumnę usiłował zatrzymać lotny patrol "Mot-Zug" z Pilicy. Wywiązała się walka, w której poległ dowodzący patrolem oficer i trzech jego żandarmów. Kolumna "Pegaza" skierowała się w kierunku Udorza. Tu, po ustawieniu w poprzek drogi zerwanego z holu Mercedesa 170 V, grupa pod niemieckim ogniem ruszyła w dalszą drogę. Oderwali się od niemieckiego pościgu na kilkanaście minut. Około 13:00 Niemcy wezwali posiłki. Pojawiły się 2 samochody: terenowy z oficerami i ciężarówka, z której wyskoczyło ok. 35 żołnierzy. Niemcy otworzyli gęsty ogień z broni maszynowej. Zaskoczeni "pegazowcy", pod ciągłym ogniem usiłowali ukryć się w polach żyta. Wdrapali się na skarpę, którą biegła droga do Udorza i ruszyli polem. Niestety żyto dawało tylko pozorną ochronę... Po kilku krokach ranny został "Rafał", po którym dowodzenie przejął "Jeremi". W pobliżu samochodów Niemcy ranili "Zetę".

"Zeta"

Halina Grabowska

 

Kolejna kula trafiła "Warskiego". "Ali" i "Orlik" wzięli go na ręce - jednak nie mogli długo uciekać z rannym. Zostawili go więc w życie. Części grupy udało się przebiec przez kartoflisko i dopaść do zabudowań gospodarczych. Oderwali się od Niemców. W tym czasie ranna "Zeta" ostrzeliwała zbliżających się Niemców. Walczyła do wyczerpania amunicji. Gdy ucichły strzały żandarmi zgarnęli ją spod samochodu i wraz z "Warskim" i "Storchem" wywieźli do więzienia na Zamku w Pilicy, a następnego dnia przewieziono ich do słynnej katowni KdS Krakau na ul. Pomorskiej 2. Prawdopodobnie jeszcze tego samego dnia trafili do okrytego ponurą sławą więzienia przy Montelupich. Gestapowcy za wszelką cenę chcieli z rannych AK-owców wydobyć informacje na temat oddziału, który ośmielił się zaatakować najwyższego w GG funkcjonariusza SS i policji. Spieszyli się. Lecz mimo zastosowania wyrafinowanych tortur nie udało im się złamać więźniów. Wkrótce całą trojkę brutalnie zamordowali.

Los ujętych żołnierzy Pegaza w relacji świadka

protokół z sekcji zwłok "Zety"

W kazamatach krakowskiego Gestapo

W kazamatach krakowskiego Gestapo

Johann Kraus

SS-Obersturmbannführer, kierownik Wydziału IV [Gestapo] KdS Kraków

w latach 1942-1945

Erich Vollbrecht

SS-Sturmscharführer, kierownik Podreferatu

IV A-3 [walka z sabotażem i dywersją]

 Heinrich Hamann

SS-Untersturmführer,

w latach 1943-1945 kierownik Referatu IV A [zwalczanie ruchu oporu]

Reinhard Wehmeyer

SS-Oberscharführer,

w latach 1943-1945 jeden z naczelników więzienia Montelupich

W czasie walki pod Udorzem zginęli "Orlik" i "Ali" [starszy brat sierż. pchor. "Tadeusza" z baonu "Zośka"].

Tak zakończyła się konspiracyjna działalność oddziału "Agat" - "Pegaz" - "Parasol". Dwa tygodnie po tej klęsce, batalion przystąpił do walki w Powstaniu Warszawskim.

13 VII 1947 w Udorzu odsłonięto tablicę upamiętniającą śmierć żołnierzy kompanii "Pegaz".

 

Wilhelm KOPPE
SS-Obergruppenführer und General der Waffen-SS und Polizei/Staatssekretär/M.d.R.:
ur. 15 VI 1896 Hildesheim.
zm. 2 VII 1975 Bonn.
NSDAP-Nr: 305 584 [
przyjęty w szeregi:1 IX 1930]

SS-Nr.: 25 955 [przyjęty w szeregi: 2 I 1932]

Nominacje:
Gen.d.W-SS; 1 VII 1944

SS-OGruf.u.Gen.d.Pol.: 30 I 1942

Gen.Lt.d.Pol.: 20 IV 1941

SS-Gruf.: 13 IX 1936

SS-Brigf.: 23 VIII 1934

SS-Oberf.: 20 IV 1934

SS-Staf.: 20 IV 1933

SS-Stubaf.: 30 I 1933

SS-Sturmhauptführer: 1 IX 1932

SS-Truppführer: 2 I 1932

Stanowiska:
HSSPF "Süd"/Führer SS-Oberabschnitt "Süd" [ HQ: München]: 20
IV 1945 - V 1945.
HSSPF "Ost" (HQ: Krakau): X 1943-IV 1945
.
HSSPF "Warthe" (HQ: Posen): X 1939-XI 1943.

Odznaczenia:
1939 Spange zum 1914 EK II

1914 EK I

1914 EK II

KVK I m. Schw.

KVK II m. Schw.
Verwundetenabzeichen, 1918 in Silber
Medaille zur Erinnerung an den 1 X 1938

Medaille zur Erinnerung an den 13 III 1938

Ehrenkreuz für Frontkämpfer

Landesorden
Goldenes Parteiabzeiche
Dienstauszeichnung der NSDAP in Bronze

SS-Dienstauszeichnungen
Ehrendegen des RfSS

Totenkopfring der SS

zobacz powiększenie >>>

Koppe zamach przeżył... Tu widzimy go wraz z gubernatorem Frankiem podczas jakiejś inspekcji [?]. Koppe stoi na pierwszym planie - ze zdjętą czapką w ręku.

powrót

"Muma"! Wielkie dzięki za fotki współczesnego Krakowa!