Kazimierz Wincenty Iranek-Osmecki "MAKARY"

Kulisy podpisania "Układu o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie" w relacji "Makarego"

1897 - 1984

Przybrane nazwiska: Kazimierz Jarecki, Włodzimierz Ronczewski.

Pseudonimy: Antoni, Heller, Antoni Heller, Jarecki, Makary, Pstrąg.

Dyplomowany oficer służby stałej piechoty WP: podpułkownik [1939], pułkownik [14.III.1943].

Urodzony 5 września 1897 we wsi Pstrągowa, pow. Rzeszów, syn Jana i Antoniny.

Uczył się w II Gimnazjum w Rzeszowie. Od 1913 członek Związku Strzeleckiego.

Od grudnia 1916 służył w II batalionie 1. pp Leg. Pol.

po kryzysie przysięgowym [lipiec 1917] wcielony do armii austriackiej i wysłany na front włoski, zbiegł do Krakowa, a następnie od listopada 1917 działał w Łomży w POW, ostatnio jako komendant placu.

Od listopada 1918 w WP, służył kolejno w 23. pp, od stycznia 1919 w Grupie płk. Leopolda Lisa-Kuli, od marca w sztabie 1. Brygady 1. DP Leg.

Od marca 1920 referent Sekcji Piechoty w Dep. Broni Głównych MSWojsk., od grudnia oficer w Dowództwie Żandarmerii Polowej, a od maja 1921 - oficer w sztabie 18. DP.

Po ukończeniu kursu w Szkole Podchorążych Piechoty [styczeń-wrzesień 1922] dowodził kompanią 77. pp, potem ponownie był oficerem w sztabie 19. DP, a następnie - w Biurze Personalnym MSWojsk.

Po ukończeniu WSWoj. w Warszawie [1921-1931] był tam od października 1931 wykładowcą, a od 1935 kierownikiem katedry operacyjnej służby sztabów.

Od 1937 dowódca batalionu 36. pp Legii Akademickiej.

W kampanii wrześniowej 1939 zastępca kierownika ekspozytury wywiadowczej w Bukareszcie Oddz. II Sztabu Naczelnego Wodza.

W grudniu zaprzysiężony na rotę ZWZ. Wezwany do Francji w czerwcu 1940, był krótko szefem Oddz. II K-dy Gł. ZWZ, znajdującego się wówczas poza Krajem. 21 czerwca ewakuowany do Wielkiej Brytanii [odleciał wodnopłatem razem z gen. Władysławem Sikorskim i gen. Kazimierzem Sosnkowskim], został kierownikiem referatu informacyjno-wywiadowczego w Oddz. VI [Specjalnym] Sztabu Naczelnego Wodza. Oddział ten utworzony w końcu czerwca 1940 nazywany początkowo Samodzielnym Wydz. Krajowym, zajmował się w Sztabie Naczelnego Wodza sprawami Kraju po przeniesieniu K-dy Gł. ZWZ do Polski.

6 listopada 1940 pod pseud. Antoni jako emisariusz NW gen. Sikorskiego, do Komendanta Głównego ZWZ, gen. "Grota" Roweckiego, wyruszył z Londynu i przez Lizbonę, Kair, Nikozję, Ankarę, Stambuł, Saloniki, Skopje, Belgrad, Budapeszt, Sanok, Kraków dotarł 18 grudnia 1940 do Warszawy.

Chciał zostać w kraju, ale gen. Rowecki postanowił wysłać go z powrotem, tym razem jako swojego emisariusza do gen. Sikorskiego.

Wyruszył zatem 21 stycznia z Warszawy i przez Kraków, Nowy Targ, Budapeszt, Belgrad, Sofię, Stambuł, Ankarę, Hajfę, Latrun, Kair, Wadi Halfa, Chartum, El Fashir, Cano, Lagos, Freetown - i okrężna drogą przez Halifax [Kanada] i Cardiff wrócił 15 kwietnia 1942 do Londynu. W czasie podróży używał dokumentów na nazwisko Kazimierz Jarecki.

Przydzielony ponownie do Oddz. VI, a we wrześniu przeniesiony do Oddz. IV, od czerwca 1942 był szefem Oddz. IV [Kwatermistrzostwo], a od grudnia tego samego roku - zastępcą szefa Oddz. Planowania Sztabu NW.

Cichociemni - spadochroniarze AK

Na skutek kilkakrotnych próśb Dowódcy AK o jego przysłanie do Polski, w nocy 13/14 marca 1943 został zrzucony do Kraju w ramach operacji lotniczej "Stock".

Wysłanie go do Kraju wywołało ożywioną wymianę korespondencji między Londynem i Warszawą. Intrygą kierował wicepremier [późniejszy od lipca 1943 premier] Stanisław Mikołajczyk, który w depeszy do delegata Rządu z 17 marca [powtórzonej 9 kwietnia], pisał:

"Poleciał do was na Komendanta Kwat. Głównej w wojsku człowiek, wybitny sanator, prawa ręka Sosnkowskiego, który na pewno rozpocznie akcję przeciwrządową, który tu w wojsku kierował z ramienia Sosnkowskiego [podobną akcją] w jego sprzysiężeniu [sic!].

Dowiedzieliśmy się niestety za późno o tym. Miejcie się na baczności i ostrzeżcie innych. Natychmiast alarmujcie, gdy zauważycie jakąś akcję z jego strony".

Dowódca AK w depeszy z 26 maja - "w ostrej formie zaprotestował do gen. Sikorskiego przeciwko tego rodzaju intrygom. Oburzony »Antoni« postawił się jednak do dyspozycji WSS. Wywołało to dalszą korespondencję na linii Warszawa-Londyn i dopiero 9 października gen. Sosnkowski zamknął całą sprawę, oddalając zarzuty i zwracając Rządowi uwagę na niewłaściwość takich poczynań" [Jędrzej Tucholski].

Godzina "W" na Woli. Od lewej: "Okoń", "Makary" i "Agaton". Koncentracja baonu "Pięść".

W Warszawie używał przybranego nazwiska Włodzimierz Ronczewski.

Od kwietnia 1943 szef Oddz. IV K-dy Gł. AK w stopniu pułkownika dyplomowanego [awansowany z chwilą skoku] pod pseud. Antoni.

Po aresztowaniu ppłk Mariana Drobika "Dzięcioła" i miesięcznym pełnieniu funkcji p.o. szefa przez ppłk. Franciszka Hermana "Nowaka", objął w styczniu 1944 stanowisko szefa Oddz. II [wywiadowczo-informacyjnego] K-dy Gł. AK.

Używał tu pseudonimów: Makary, Jarecki, Heller.

Pod jego kierownictwem dokonano reorganizacji Oddziału i sieci wywiadowczych po serii wsyp [latem i jesienią 1943], a następnie zanotowano szereg poważnych osiągnięć w pracy wywiadowczej [m.in. wykryto ośrodek badający niemiecką broń "V" w Peenemünde].

Szefem Oddz. II K-dy Gł. AK pozostał także w czasie Powstania Warszawskiego.

Zaliczony do I rzutu K-dy Gł. AK, przebywał początkowo w fabryce Kamlera na Woli, następnie na Starym Mieście i w Śródmieściu. 21 sierpnia wyznaczony do prowadzenia natarcia z Żoliborza na Dworzec Gdański, jednak natarcie to poprowadził gen. "Grzegorz".

Erich von dem Bach przyjmuje kapitulację Warszawskiego Korpusu Armii Krajowej. Przedstawiciele KG AK: płk. "Heller" Kazimierz Iranek-Osmecki i ppłk. "Zyndram" Zygmunt Dobrowolski.

1 października 1944 wyznaczony pełnomocnikiem Dowódcy AK gen. Tadeusza "Bora" Komorowskiego, do rokowań kapitulacyjnych, 2 października brał udział w rozmowach z SS-Obergruppenführerem Erichem von dem Bachem i tego samego dnia wraz z ppłk. "Zyndramem" Zygmuntem Dobrowolskim w imieniu dowództwa AK podpisał w Ożarowie "Układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie".

Od 5.X.1944 w niewoli niemieckiej, m.in. w Oflagu IVC Colditz. Po uwolnieniu przybył w maju 1945 do Londynu i tam pozostał na emigracji.

Od grudnia tego roku członek Komitetu Organizacyjnego Koła AK, po jego utworzeniu [marzec 1947] był członkiem ZG, w latach 1948-1949 przewodniczącym ZG, następnie członkiem i wiceprzewodniczącym RN Koła AK. Jednocześnie od 1954 członek emigracyjnej Tymczasowej Rady Jedności Narodowej.

Był także od 1960 zastępcą przewodniczącego, a po śmierci Ireny Komorowskiej [żony gen. "Bora"] od 1968 przewodniczącym Funduszu Inwalidzkiego Koła AK.

Jednocześnie współorganizator Studium Polski Podziemnej, utworzonego w 1947 i następnie sekretarz, a potem członek Zarządu tej instytucji.

W lutym 1965 mianowany generałem brygady, nie przyjął tego awansu, pisząc w liście z 17 lutego tego roku do gen. Stanisława Kopańskiego:

"Nominacja ta za pracę poza wojskiem przesłoniłaby bowiem mój awans na pułkownika, uzyskany podczas wojny na polu walki. Proszę Pana Generała o spowodowanie skreślenia mnie z [listy] generałów oraz o to, by nominacja ta nie była nigdzie ogłaszana".

Zamarł w Londynie 22 maja 1984.

 

Odznaczony:

 

Krzyżem Komandorskim Polonia Restituta

Virtuti Militari V klasy

Virtuti Militari IV klasy

Krzyżem Walecznych - czterokrotnie

Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami

Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami

Krzyżem Armii Krajowej

Jak doszło do podpisania układu z von dem Bachem >>>

powrót