Część XI

6 września. Powiśle. Zaciekły bój toczy się nadal. Stanowisko powstańczego ckm [Browning wz. 1930 kal. 7,92 mm] na ul. Konopczyńskiego. Sytuacja jest krytyczna. Wysunięta placówka grupy "Krybara" ze zdeterminowaniem broni ostatnich pozycji. Cel: przez bramę na Sewerynów i Oboźną, skąd atakują Niemcy.

Ich natarcie z rejonu Uniwersytetu poprzedził gwałtowny nalot. Placówka powstańcza przy Bartoszewicza - Konopczyńskiego stara się powstrzymać ataki wroga, jednak dalsza obrona jest niemożliwa. Następuje odwrót za linię Nowego Światu.

6 września. Nadszedł rozkaz wycofania się do Śródmieścia. Ppor. "Aspira" dowódca odcinka na ul. Konopczyńskiego, Bartoszewicza i w al. Na Skarpie - u kresu wytrzymałości. Stale w walce, w obronie. Jakże inna jest ta twarz od twarzy ppor. "Aspiry", gdy trzy tygodnie temu pokazywał kpt. "Krybarowi" opaskę SS-mana wziętego do niewoli...

Uwagę zwraca też jego ubiór. Teraz oficer ma na sobie cywilny płaszcz i garnitur... W każdej chwili może dostać się w ręce Niemców - w brytyjskim "Battle-dress" zostałby z miejsca rozstrzelany...

6 września. Barykada na Nowym Świecie przy Chmielnej została utrzymana. Powstańcy obsadzili też ponownie wyloty na Nowy Świat ze Świętokrzyskiej i Wareckiej oraz przejścia na ul. Górskiego. Cała wschodnia strona Nowego Światu znalazła się w rękach niemieckich.

Nowy Świat rozbity pociskami. Kilka dni później, po upadku Powiśla, nieparzysta strona ulicy stanie się linią obrony powstańców. W tym czasie Niemcy rozpoczną rzeź mieszkańców Powiśla i ciężko rannych powstańców pozostawionych w szpitalach polowych.

Początek września. Potężnie ucierpiał gmach PKO na Świętokrzyskiej przy Jasnej. Lotnicza bomba wpadła do szybu windy i eksplodowała dwa piętra poniżej poziomu ulicy - kilka metrów od kwater Komendy Głównej AK. Zginęło ponad 30 żołnierzy, kilkudziesięciu odniosło rany...

Początek września. Ul. Złota przy Marszałkowskiej.

Marszałkowska przy Świętokrzyskiej.

Róg Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.

Pierwsza połowa września. Ofiary granatnika. Podwórze kamienicy między Warecką a Górskiego. Panuje nieznośny upał. Zabitych trzeba natychmiast pochować - tam, gdzie padli...

"Kiedy robiłem kolejne zdjęcie, podmuch wiatru uniósł papier, by pokazać mi zmasakrowane ciało młodego chłopca. Za chwilę papier opadł, ponownie przykrywając zabitego".

Połowa września w al. Jerozolimskich. Już 7 tygodni toczą się boje o utrzymanie połączenia ze Śródmieściem Południe. Niemcom nie udaje się opanować trasy wschód-zachód.

Przedpole barykady w kierunku Marszałkowskiej i Dworca Głównego.

Widok na drugą stronę, w kierunku Nowego Światu i BGK.

Przedpole barykady w Alejach. Kolejny zniszczony nosiciel ciężkich ładunków B-IV na powstańczym szlaku "Krisa".

Widok ze zburzonej kamienicy.

Tym wozem Niemcy próbowali zniszczyć polską barykadę - bezskutecznie...

Przejście przez Aleje w połowie września. Ruchem wahadłowym kieruje mały oddział żandarmerii AK rozlokowany po obu stronach wykopu. Ze względu na wąskie przejście, możliwe jest poruszanie się kolumnami tylko w jednym kierunku równocześnie. Raz przepuszcza się grupę na północ - raz na południe. Obowiązują specjalne przepustki. Teoretycznie nie każdy może pokonać Aleje, jednak "wędrówka ludów" trwać będzie aż do upadku Powstania.

Jedyne połączenie z południową częścią miasta...

Ofiary granatnika na rogu Kruczej i al. Jerozolimskich. Żołnierze pokazują skąd padły pociski...

Aby wzmocnić niesłychanie ważne połączenie dwóch części miasta, obok "starej" barykady narażonej na ciągły ostrzał z dwóch stron, dokonano równoległego przekopu pod ulicą. Oświetlonego nawet żarówkami...

część I

część II

część III

część IV

część V

część VI

część VII

część VIII

część IX

część X

część XI

część XII

część XIII

część XIV

część XV

część XVI

część XVII - Poczta Główna