długość broni: 842 mm, długość lufy: 270 mm, masa broni: 3,5 kg, szybkostrzelność: 800 - 1200 strz/min.

1897

1952

Gieorgij Szpagin

Sowiecki pistolet maszynowy konstrukcji Gieorgija Szpagina, będący w uzbrojeniu Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego w czasie II wojny światowej. Potoczna popularna nazwa "pepesza" jest skrótem od oficjalnej rosyjskiej nazwy: "Pistolet Pulemet Szpagina" [Пистолет - Пчлемет Шпагина]. Zasada działania wykorzystuje odrzut swobodnego zamka. Zasilanie nabojami pistoletowymi z wymiennego magazynka bębnowego o pojemności 71 naboi lub z magazynka łukowego o pojemności 35 naboi.

Mechanizm spustowy umożliwiał strzelanie ogniem ciągłym oraz pojedynczym. 

Zasięg ognia skutecznego:

200 metrów - krótkie serie lub ogień pojedynczy,

100 metrów - długie serie.

PPSz-41 model z celownikiem krzywkowym [krzywiznowym]

PPSz-41 model z celownikiem przerzutowym

Oddział sowiecki oczyszcza teren...

Gdy mężczyźni poszli na front w fabrykach pracowały głównie kobiety...

1 - muszka celownika

2 - lufa z chłodnicą

3 - zamek

4 - celownik

5 - sprężyna powrotno-uderzeniowa

6 - kolba

7 - mechanizm spustowy

8 - przełącznik rodzaju ognia

9 - magazynek bębnowy

Łączną produkcję "pepesz" w latach II Wojny Światowej ocenia się na ok. 5 milionów sztuk! Sowieci stanęli na wysokości zadania jeżeli chodzi o wyposażenie własnych oddziałów w pistolety maszynowe. Broń ta chętnie wykorzystywana była także przez Niemców, którzy wysoko oceniali jej prostotę konstrukcji i dużą niezawodność. "Pepesze" weszły na wyposażenie oddziałów Volkssturmu i niektórych wcielonych do Wehrmachtu i Waffen SS wschodnich jednostek kolaboracyjnych złożonych z byłych żołnierzy armii sowieckiej. W 1943 na uzbrojeniu oddziałów armii sowieckiej pojawił się nowy pistolet maszynowy konstrukcji Sudajewa PPS-43, będący uproszczeniem "pepeszy".

Front wschodni:

SS-man uzbrojony w zdobyczną "pepeszę".

W armii niemieckiej pistolet oznaczono jako:

"Maschinenpistole 717[r]"

Niemcy doskonale wiedzieli co jest dobre...

Front wschodni

Pepesza ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego

Oryginalna sowiecka tablica instruktażowa z lat II wojny światowej.

Przeciwpancerny oddział alarmowy Volkssturmu - na pierwszym planie widoczny żołnierz z "Panzerfaustem" i "pepeszą".

Powstanie Warszawskie: "pepesze" w symbolicznych ilościach dostarczali powstańcom sowieci we wrześniu 1944 roku.

Stanowisko na Nowym Świecie przy Foksal

Powstanie Warszawskie - wrzesień 1944. Walki w obronie ul. Wareckiej.

Barykada w Śródmieściu.

Kadr z Kroniki Powstańczej
Żołnierz zgrupowania AK "Gurt"

Któż lepiej od samych Rosjan mógł znać się na "obsłudze pepesz"? W tym przypadku jest ona uzbrojeniem żołnierza ROA.

Bobrujsk 1944

Berlin 1945

Emil Karewicz w filmie "Ostatni strzał".

PPSz-41, widok z lewej

PPSz-41, widok z prawej

PPSz-41, widok z dołu

PPSz-41, magazynek bębnowy - wierna kopia magazynka z fińskiego Suomi.

Wnętrze magazynka.

PPSz-41, magazynek łukowy

Parciana torba na bęben.

Uwagę zwracają: gniazdo magazynka z blokadą oraz język spustowy z przełącznikiem rodzaju ognia.

PPSz-41 widok z góry: wyrzutnik i celownik przerzutowy.

We wnętrzu kolby umieszczono "niezbędnik" - podstawowe przyrządy do konserwacji broni.

Nie tylko Niemcy pracowali nad krzywymi lufami ["Krummelauf"]... W 1945 Sowieci opracowali eksperymentalny model "pepeszy" z krzywą lufą, pozwalającą na prowadzenie ognia z okopów i włazów pojazdów opancerzonych.

PPSz-2. Prototyp opracowany latem 1942 roku.

PPSz-41 z noktowizorem opracowanym w 1943 roku.

PPSz-41 "obrzyn", zdjęcie z moskiewskiego Muzeum Kryminalistyki. Ta broń również w Polsce trafiła w ręce pospolitych bandytów, którzy "chałupniczo zmniejszali jej gabaryty"...

Po agresji na ZSRR Niemcy zdobyli znaczne ilości pistoletów PPSz-41. Bardzo wysoko oceniali tą broń. Problemem był jednak brak sowieckiej amunicji. I tu po raz kolejny błysnęła niemiecka pomysłowość: postanowiono część zdobycznych egzemplarzy przerobić na standardowy niemiecki kaliber 9 mm.

 

Wymieniono lufę i gniazdo magazynka. W ten sposób powstał model 9 mm MP-41[r].

Niemiecka lufa kaliber 9 mm.

Zastosowano 32 nabojowy magazynek pudełkowy z MP-40.

Zamocowanie gniazda wygląda na "chałupnicze"...

... ale podobno broń działała!

Wersja przystosowana do magazynków z angielskiego STEN'a.

Oczywiście historia "Pepeszy" nie zakończyła się w 1945. Sowieci sprzedawali ją wszystkim krajom walczącym o "wolność i demokrację". Pistolet używany był masowo przez polskie Podziemie Niepodległościowe w latach 1944-1956 [patrz: "Wyklęci"]

W październiku 1956 "pepeszki" pomagały węgierskim powstańcom w Budapeszcie - foto obok.

W sowieckiej propagandzie "pepesza" była bardzo chętnie wykorzystywanym elementem. Najczęściej jednak żołnierze, dzierżący ją w silnych rękach, używali jej niezgodnie z instrukcją.

Na wielu plakatach możemy więc zobaczyć przystojnego Wanię, który kolbą rozwala łeb jakiegoś brzydkiego Franza :)

W latach 50-tych i 60-tych "pepeszki" wspierały m.in. Kubańczyków, Koreańczyków, Chińczyków i Wietnamczyków, aż nagle, po "latach niebytu", pojawiły się na ulicach Bagdadu - i znowu na tradycyjnych sznurkach :)

Ciekawostka

W komorze bombowej samolotu Tu-2Sz umieszczono na specjalnej platformie... 88 pistoletów maszynowych PPSz-41, odpalanych jednocześnie. Dawało to łącznie 6248 pocisków na minutę! Konstrukcję testowano w 1944 roku.

[odwiedź  Suomi]

[odwiedź PPD-40]

[odwiedź PPS-43]

powrót

Zobacz video! Pepesza w akcji!