Wachlarz

Kryptonim wydzielonej organizacji dywersyjnej Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej, utworzonej latem 1941 w związku z wybuchem wojny niemiecko-sowieckiej. Pierwszym kryptonimem cyfrowym była "18" zamieniona jesienią 1942 na "27". W sprawozdaniach Dowódcy ZWZ-AK pojawia się też określenie "Akcja W".

Strefa planowanych działań "Wachlarza" obejmowała ogromne obszary ZSRR na wschód od przedwojennej granicy II Rzeczpospolitej, od Morza Bałtyckiego po Kijowszczyznę i Podole.

Celem powołania "Wachlarza" było prowadzenie akcji dywersyjnej na szlakach aprowizacyjnych armii niemieckiej walczącej w ZSRR oraz organizowanie osłony dla planowanego na ziemiach polskich powszechnego powstania zbrojnego.
W pierwszej fazie powstania przewidywano m.in. podjęcie akcji dywersyjnych na liniach komunikacyjnych, w celu opóźnienia wycofywania się na tereny polskie wojsk niemieckich pobitych przez Sowietów.

Początkowo kadrę "W" stanowili oficerowie Tajnej Armii Polskiej [TAP], wcielonej we wrześniu 1941 do ZWZ.

mjr "Damian"

Jan Włodarkiewicz

Pierwszym dowódcą mianowano byłego komendanta TAP, mjr. Jana Włodarkiewicza, który już jako podpułkownik "Damian", w czasie swojej pierwszej inspekcji Odcinka I [Lwów] zmarł tam w niewyjaśnionych okolicznościach 18.III.1942.

Po nim stanowisko dowódcy objął dotychczasowy szef sztabu "W" ppłk "Brochwicz" Remigiusz Grocholski, używający odtąd pseudonimów "Doktor", "Inżynier", a czasem "Waligóra".

ppłk "Doktor"

Remigiusz Grocholski

Dowództwo miało swą siedzibę w Warszawie, gdzie również przygotowywano żołnierzy i kadrę dla zespołów bojowych.

Tereny objęte działalnością "Wachlarza" zostały podzielone na pięć Odcinków:

Odcinek I

kierunek działania Lwów - Tarnopol - Płoskirów - Winnica

Odcinek II

kierunek działania: Równe - Kijów - Czerkasy

Odcinek III

tereny na wschód od Bugu: Brześć - Pińsk - Dawidgródek - Kalenkowicze - Homel - Mozyrz

Odcinek IV

tereny pomiędzy Lidą, Baranowiczami, Słuckiem, Stołpcami po Bobrujsk, Mińsk Biał. Borysów i Orszę

Odcinek V

kierunki działania: Wilno-Połock oraz Wilno-Dyneburg-Ryga.

Odcinki schodziły się promieniście w Warszawie tworząc rysunek rozłożonego wachlarza.

Liczebność "Wachlarza" szacuje się na ok. 500 ludzi, w tym 27 cichociemnych oficerów - skoczków z Anglii. Do placówek na okupowanych terenach Związku Sowieckiego udało się przerzucić ok. 200 oficerów i żołnierzy. Aby sprawnie pokonywać granice [GG, Ostlandu, Okręgu Białystok] posługiwano się legalnie działającymi polskimi lub niemieckimi firmami remontowo-budowlanymi. Transportem "firmowym" przerzucano ludzi, broń i sprzęt saperski.
Od kwietnia 1942 patrole "Wachlarza" podjęły bieżącą działalność dywersyjną na bezpośrednim zapleczu frontu niemiecko-sowieckiego.

Pierwszym testem sprawności "Wachlarza" miała być równoczesna akcja kolejowa wykonana przez kilkanaście patroli bojowych na początku maja 1942.

O tym jak wielką wagę do działań "Wachlarza" przykładali naciskani przez Stalina Anglicy, najlepiej świadczy fakt, że z 8 milionów $ [roczny budżet AK] połowę środków przeznaczono właśnie na działania wschodnie, przy czym do KG AK dotarło zapewnienie, że 2 mln. 666 tys. $ rząd brytyjski jest skłonny zwrócić z własnej kasy. Obracanie tak wielkimi kwotami, których rozliczenie w warunkach konspiracji było bardzo trudne, doprowadziło do poważnych nadużyć. Niesławą okrył się pierwszy d-ca Odcinka IV płk. "Niedźwiedź" [NN]. Jego optymistyczne raporty mówiły o prężnie działającej organizacji i jej wielkich możliwościach: "....wystawienia 2000 szabel oddziału krakusów, 4000 piechoty, 800 artylerii, 1800 różnych, razem 8600 ludzi". Jednak po przeprowadzeniu "dyskretnej kontroli" Odcinka IV okazało się, że oddziały "Niedźwiedzia" istnieją tylko w jego wyobraźni, a ogromne kwoty przekazane jemu na organizowanie ludzi, lokali, zakup broni i sprzętu... przepadły! W efekcie KG AK odtworzyła IV Odcinek poza plecami "dowódcy", którego wkrótce Wojskowy Sąd Specjalny skazał na karę śmierci [wyrok wykonać miał patrol bojowy Kedywu "Kolegium" w maju 1944 - lecz nie znalazłem tego w wykazie akcji likwidacyjnych Kedywu z ostatniej okupacyjnej wiosny, według innych źródeł "Niedźwiedź" zmarł dopiero kilka lat po wojnie].

Dowodzenie IV Odcinkiem na krótko objął dotychczasowy zastępca d-cy płk "Zygmunt" [Zygmunt Reliszko]. Wobec nadal występujących nieprawidłowości i ukrywania matactw dawnego szefa, 28.IX.1942 wezwano go do sztabu "Wachlarza" w Warszawie. Został pozbawiony dowodzenia i przeszedł do Narodowych Sił Zbrojnych [w Powstaniu Warszawskim, już jako płk "Kołodziejski" dowodził praktycznie pozbawioną uzbrojenia jednostką, o na wyrost przyjętej nazwie: Samodzielna Brygada Zmotoryzowana NSZ "Koło". Po wojnie zmarł w Kanadzie].

Trzecim i ostatnim dowódcą Odcinka IV został rtm. Sokołowski "Trop".

Grupy bojowe "Wachlarza" przeprowadziły ponad 50 udanych akcji sabotażowo-dywersyjnych na liniach kolejowych wokół Mińska i Dyneburga, podczas których m.in. wykolejono 12 pociągów wojskowych oraz zniszczono linie łączności telefonicznej.
Do głośniejszych akcji "Wachlarza" należało rozbicie więzienia w Pińsku [18 stycznia 1943] i uwolnienie trzymanych tam oficerów tej organizacji. Akcję przeprowadził kilkuosobowy oddział pod dowództwem cichociemnego por. Jana Piwnika "Ponurego".

por. Jan Piwnik

"Ponury"

Straty "Wachlarza" w okresie jego 1,5 rocznej działalności wyniosły 20 poległych w akcjach i ok. 80 aresztowanych, z których wielu zamordowano.

Największe straty poniósł IV Odcinek w grudniu 1942.

9.XII.1942 w czasie nieudanej akcji kolejowej wykonywanej przez 3-osobowy patrol dywersyjny 9 km od Mińska, pod Ratomką, patrol Bahnschutzpolizei zatrzymał dwóch żołnierzy "Wachlarza" - trzeciemu udało się zbiec. Po przewiezieniu aresztowanych do siedziby Gestapo w Mińsku, jeden z nich - Drewnikowski - załamał się w śledztwie i zaczął "sypać".

W następnych dniach Niemcy wykonali serię celnych uderzeń. Łącznie w ciągu kilku dni aresztowali 17 ludzi "Wachlarza" - w tym całe kierownictwo IV Odcinka z jego dowódcą rtm. "Tropem" [Tadeuszem Sokołowskim] oraz kilkudziesięciu Polaków z firm budowlanych. Do Mińska z Warszawy przybył szef sztabu "Wachlarza" mjr. "Tumry" [Stefan Rychter] i "Stefan" [Stefan Derfert].

mjr "Tumry" Stefan Rychter

szef sztabu "Wachlarza"

 

Dzięki miejscowym kobietom, oficerowie "Wachlarza" wkrótce nawiązali kontakt z białoruskim strażnikiem, służącym na terenie więzienia. Za jego pośrednictwem przesyłali aresztowanym grypsy, jedzenie i wreszcie broń [łącznie 6 - 8 pistoletów]. W styczniu 1943 zarysowała się koncepcja uwolnienia więźniów przy pomocy przekupionych strażników, jednak jeden z nich - Demianowicz - okazał się zdrajcą. Treść przenoszonych grypsów przekazywał wprost do Gestapo.

Odpisy grypsów zachowały się w warszawskim lokalu komendanta "Wachlarza" ppłk "Doktora". Z jego warszawskiej skrytki przy ul. Puławskiej 103, zawierającej archiwum "Wachlarza", 1.III.1966 wydobyto m.in. zachowane odpisy korespondencji. Dzięki nim wiemy, że więźniowie planowali zbrojny atak na strażników wsparty działaniami oddziałów AK na zewnątrz.

Nie wiedzieli jednak, o braku takich oddziałów...

Szefostwo "Wachlarza" rozważało jedynie wykupienie aresztowanych - lub umożliwienie im ucieczki przy pomocy przekupionych strażników. W sobotę 6.II.1943, na dzień przed planowaną ucieczką, oddziały niemiecko-białoruskie silnym kordonem otoczyły drewniany domek przy Wtoroj Grigorjewskij Pierieułok 7 - miński lokal mjr. "Tumrego" i "Stefana". Wywiązała się walka, w której obaj ponieśli śmierć. Niemcy podpalili dom. Na podwórzu zamordowali 12 wyciągniętych z sąsiedztwa ludzi - część z nich żywcem wrzucili w płomienie. Po południu, w więzieniu rozegrał się drugi akt tragedii: Niemcy przez okienka służące do podawania posiłków, granatami zaatakowali dwie cele, w których siedzieli osadzeni żołnierze "Wachlarza". Rozpoczęła się masakra więźniów. Zabijano wszystkich podejrzanych o udział w próbie ucieczki. Tylko nieliczni ocaleli. W następnych dniach na bramie mińskiego więzienia powieszono kilku strażników białoruskich współpracujących z Polakami.

Odcinek IV przestał istnieć...

W październiku 1942 na szczeblu KG rozpoczęto proces reorganizacji oddziałów Armii Krajowej prowadzących "akcję bieżącą". Oddziały "Wachlarza", wraz ze Związkiem Odwetu i Tajną Organizacją Wojskową [od wiosny 1943], utworzyły Kierownictwo Dywersji ["Kedyw"].

Na przełomie 1942/1943 rozkazem Komendanta Głównego AK poszczególne Odcinki "Wachlarza" przekazano:

Odcinek I - z-cy kmdta Okręgu "L" [Lwów] 24.II.1943

Odcinek II - kmdtowi Okręgu "Hreczka" [Wołyń] 25.I.1943

Odcinek III - kmdtowi Okręgu "Twierdza" [Brześć] 27.II.1943

Odcinek IV - nie istniał

Odcinek V - kmdtowi Okręgu "Miód" [Wilno] 21.XII.1942

Sztab "Wachlarza" ppłk "Doktor" 18.III.1943 przekazał płk "Wellerowi" - komendantowi Kedywu KG AK.